Mistrzowski debiut w XI Gdyńskim Dyktandzie dla Seniorów

Rozmowa z Teresą Pniewską-Lutrzykowską.

Mistrzyni Ortografii A.D. 2015 mieszka w Bydgoszczy i w Sopocie. W Gdyni zadebiutowała
w 2014 roku, biorąc udział w projekcie Teatru Gdynia Główna pt. Chór Czytelników. Potem wpadała do Księgarni Vademecum, by rozmawiać o książkach oraz do Saloniku artystyczno-literackiego „Brylantowa broszka” w gdyńskiej YMCA. Dyktando dla Seniorów to Jej kolejne ambitne wyzwanie..

Pani Teresa Pniewska-Lutrzykowska to kobieta o wielu talentach i pasjach, którym oddaje zawsze i serce, i duszę.

Ukończyła chemię na Politechnice Gdańskiej, nawet pracowała 9 lat w zawodzie inżyniera
i 6 lat w laboratorium wojskowego Sanepidu, ale „to nie było to…”. Dziecko nauczyciela
i kierownika wiejskiej szkoły, która mieściła się w pałacu Rościszewskich w Brudzeniu pod Płockiem, na zawsze zostało zaszczepione bakcylem pedagogicznym. Gdy tylko nadarzyła się okazja, rozpoczęła satysfakcjonującą pracę w Zespole Szkół Medycznych. Duża wiedza merytoryczna (nauczyciel przedmiotów ogólnozawodowych na wydziale farmacji i analityki medycznej) oraz osobiste poszukiwania i dociekania psychologiczne, a także aprobata uczniów i studentów pozwoliły wreszcie zatriumfować humanistce zamkniętej w skórze chemika.

To najlepszy, najszczęśliwszy okres w moim życiu, wreszcie robiłam coś konkretnego dla ludzi – mówi…. Gdy w 1996 roku p. Teresa przyjechała do Sopotu, zakotwiczyła na Uniwersytecie Trzeciego Wieku. Niespożyty temperament wykorzystywała, zakładając kluby brydżowe, uczęszczając na zajęcia artystyczne i psychologiczne, a także przywołując dawno zapomniane talenty. Okazało się, że nie tylko pięknie deklamuje (jak kiedyś w płockiej Jagiellonce), ale ma także niezwykłą lekkość rymowania, układania wierszy, a stąd już niedaleko do prawdziwej poezji. Sopocki Klub Pisarzy im. Jerzego Tomaszkiewicza, któremu przewodzi p. Ewa Polińska-Mackiewicz wydaje co roku Antologię poetów i pisarzy Sopotu również z wierszami naszej mistrzyni.

Twórczość mieści się między marzeniem i codziennością – myślę, że ta opinia Aliny Szapocznikow najlepiej określa wszystko, czym zajmuje się Teresa. Ten rodzaj aktywności charakterystyczny jest dla urodzonych społeczników, liderów obdarzonych pozytywną energią, którą zarażają wszystkich wokół siebie, wciąż odkrywając interesujące obszary działalności. Dlatego nie było innej możliwości – pani Teresa Pniewska-Lutrzykowska musiała trafić na nasze dyktando!

Gdyńskie Dyktando dla Seniorów wywołuje wiele emocji. Wprawdzie nikt tutaj nie wystawia ocen, ale jednak daje się odczuć ten rodzaj napięcia, który jednych motywuje i dyscyplinuje, innych dekoncentruje. Jaka jest metoda mistrza? Wyłączyć niepotrzebne bodźce, skupić uwagę na zadaniu, zaufać intuicji i nie popełniać błędów.

Proste? Na pewno warte wszystkich nagród!

Dziękuję za rozmowę

Elżbieta Wierszko,

rzecznik gdyńskich dyktand